Pink colour

Różowy. Kolor którego kiedyś bardzo nie lubiłam, a teraz wprost za nim przepadam. Na szczęście Nika nie może wyrazić swojej opinii i ją również mogę stylizować na różowo. A wtedy nikt już nie zadaje pytań „czy to suczka czy piesek”, co się zdarza zawsze gdy tylko ma na sobie coś błękitnego lub szarego. Zupełnie tak jakby te kolory były zarezerwowane wyłącznie dla piesków.

Sukienki zawsze zajmowały pierwsze miejsce na mojej liście wśród elementów garderoby. I to chyba nigdy się nie zmieni. Dzisiejsza różowa sukienka to projekt polskiej marki z świetną jakością. Bardzo cenię nasze rodzime marki właśnie za jakość i sposób wykonania z dbałością o najmniejszy szczegół.

sukienka – Stone Skirts

kurtka – Bershka

torebka – Sabrina Pilewicz

buty – Ryłko

Nika

szelki i smycz – Funkylicious od Puppy Star


2 komentarze

  1. Avatar Gosia Lipiec 17, 2018

Twój komentarz

sixteen − eight =