W domowym zaciszu

Co prawda tegoroczna zima w niczym nie przypomina typowej zimy. Jednak mimo braku śniegu i mroźnych dni spacery czekają na wiosnę. Natomiast teraz zdecydowanie na pierwszym miejscu jest Louisdog’owy dom i futrzany kocyk.

W naszym przypadku zarówno dom jak i kocyk sprawdziły się znakomicie. Spełniają swoją funkcję już od ponad roku. Zapewne zasługą tego jest niesamowicie miękkie i przyjemne futerko, z którego są wykonane. A ich unikatowy i elegancki wygląd sprawia, że są również ładnym dodatkiem w mieszkaniu, to ich dodatkowy atut.

Taka sceneria idealnie odzwierciedliła dzisiejszą stylizację z sukienką Triple Organic Black, która swoim wykonaniem ujęła mnie chyba najbardziej ze wszystkich sukienek. Stonowana szarość w połączeniu z trzema warstwami uroczych falbanek to klasyka ze słodkim akcentem. A takie wybory bardzo lubimy.

sukienka – Louisdog od Puppy Star

Look of the day

Okres świąteczny w tym roku znacznie bardziej przypomina wczesną wiosnę niż środek zimy. Przed Nami Nowy Rok, nowe wyzwania i nowe postanowienia. Dziękujemy, że byliście z nami przez tych naszych pierwszych kilka miesięcy i zapraszamy do obejrzenia zdjęć z dzisiejszego look of the day.

marynarka – Zara

sweter i spodnie – Zara

buty – Ryłko

torebka – Zara

Nika

sweterek – Louisdog od Puppy Star

obroża i smycz – Milk&Pepper od Puppy Star

Świąteczna stylizacja by Nika

Tydzień temu przygotowałyśmy dla Was listę świątecznych prezentów dla czworonożnych przyjaciół, która mam nadzieję była dla Was fajną inspiracją. W tym tygodniu mamy dla Was propozycję świątecznego stroju.

Sukienka TUTU Dress to idealny wybór na taką okazję, bo o ile niekoniecznie polecamy ją na spacery to święta są najlepszym momentem na to, aby nasze fashionistki prezentowały się efektownie. A w tej sukience mamy to zagwarantowane.

O tym, że jest wygodna to nie muszę chyba nikogo przekonywać. Góra wykonana z miękkiej  bawełny z monogramem Puppy Angel. Dół sukienki to 100% tiulu najlepszej jakości. Zaletą tego projektu jest fakt, że powstała dosłownie we wszystkich kolorach tęczy. U Nas wygrał zdecydowanie kolor ciemnoszary;) Ale tak naprawdę każdy inny jest równie piękny i wybór nie należał do łatwych.

Sama sukienka jest świetnym pomysłem ale wygląda też rewelacyjnie w duecie ze sweterkiem czy kurtką. Mam nadzieję, że zainspiruje Was to do stworzenia własnych zestawów. Zresztą już dość opowiadania! Zobaczcie sami jak pięknie wygląda TUTU Dress od Doggie.pl.

sukienka – Puppy Angel od Doggie.pl

sweterek – Louisdog od Puppy Star

kurtka – Milk&Pepper od Puppy Star

Look of the day by Nika

Kolorowy look to coś o czym myślałam już od dawna, ale że jestem zwolenniczką stonowanych barw to nie byłam nigdy do końca przekonana czy byłby to słuszny wybór. Chciałam czegoś nowego i radosnego w szafie małej fashionistki. I tak oto szukając żywych kolorów znacznie lepiej poznałam markę Puppy Angel dostępną w butiku Doggie.pl. Magia kolorów i fasonów zimowej kolekcji zachwyciła mnie swoją oryginalnością.

Nasz kolor to fajny odcień żółtego, który nie przytłacza a dodaje charakteru. Kurtka w takim radosnym kolorze to świetny wybór i dawka pozytywnej energii. Odrobina słonecznego lata w środku zimy. My jesteśmy zdecydowanie na tak!

Na pewno jej atutem obok fantastycznego koloru jest wypełnienie gęsim puchem, co sprawia, że jest bardzo ciepła a jednocześnie lekka. Idealna na zimowe spacery i podróże. Bardzo dobrze prezentuje się także w duecie z szarą bluzą w gwiazdki jak w naszym dzisiejszym outficie.

Zresztą zobaczcie sami!

kurtka i bluza – Puppy Angel od Doggie.pl

Zima by Nika

Witamy grudzień w typowo zimowym klimacie. Spadł śnieg. Nasze przygotowania do zimy rozpoczęłyśmy już w ubiegłym tygodniu. Teraz ciąg dalszy zimowych wyborów.

Odchodząc od jasnych kolorów dzisiaj klasyczna czerń w bardziej casualowym wydaniu. Jak się okazuje czerń jako kolor ponadczasowy zawładnął również psim światem mody. Cieszy mnie to bardzo! Może i zwróci Waszą uwagę;)

Spośród dostępnych modeli wybrałyśmy model Gemini, który posiada ozdobny kaptur zakończony urokliwymi uszkami i futrzanym obszyciem. Na pozór wydaje się bardzo ciepła i tak jest w rzeczywistości, ze względu na futerko znajdujące się po wewnętrznej stronie. Uroku dodaje faktura maleńkich gwiazdek. Całość mimo czarnego koloru prezentuje się bardzo subtelnie. Nie mogłoby być nawet inaczej. Fajnym rozwiązaniem jest rozpięcie na plecach na smycz, co nie ukrywając okazuje się zbawienne w sytuacji, gdy nosimy szelki.

Mam nadzieje, że Nikusiowe wybory przypadną Wam do gustu. Koniecznie dajcie znać!

kurtka – Milk&Pepper od Puppy Star

Legalna blondynka w reżyserii Janusza Józefowicza

W roli Twardziela – Nika
Elle Woods – Barbara Kurdej-Szatan
Emmett – Rafał Szatan
Warner – Daniel Chodyna
Paulette – Małgorzata Chruściel
Pilar – Justyna Woźniak

Na scenie

Jakiś czas temu Nika zadebiutowała na scenie krakowskiego Teatru Variete w musicalu „Legalna blondynka”, wcielając się w rolę Twardziela. Nie tylko poradziła sobie znakomicie ale również pokazała, że jest urodzoną aktorką, co mnie miło zaskoczyło.

Z naszej dwójki chyba tylko ja się stresowałam, miałam obawy i to nie małe jak sobie poradzi w zupełnie nowej sytuacji. Co prawda jest bardzo grzeczna i dobrze ułożona ale udział w musicalu, gdzie jest głośna muzyka, taniec, śpiew i szybka zmiana scenografii, wzbudził u mnie troszkę niepewności czy godnie zagra rolę Twardziela. Jednak już po pierwszym wyjściu na scenę, okazało się, że moje wątpliwości były zupełnie niepotrzebne. Ona była w swoim żywiole, radosna, zadowolona i profesjonalna jakby robiła to od zawsze. Na pewno w dużej mierze było to zasługą tego, że jest duszą towarzystwa. W tej kwestii pozostaje nie do podrobienia. Później było już tylko lepiej!

Udziału w spektaklu wzbogacił nas o nowe doświadczenia. Pozwolił poznać wielu bardzo zdolnych aktorów i tancerzy. Była to również fantastyczna przygoda zarówno dla Niki jak i dla mnie. I oby jak najwięcej takich przygód!

Fot. Zosia Braun

Przygotowania

A tak wyglądały nasze przygotowania…

Cztery sceny i cztery różne stylizacje, które miałam okazję stworzyć bazując oczywiście na kolorze różowym.
Na początek wybrałam szelki Flower Pink, bardzo ją w nich lubię gdyż wygląda tak uroczo.
Druga scena – już było bardziej klasycznie i kultowy model szelek Viva Louisdog.
Trzecia stylizacja i moja ulubiona scena na Harvardzie – w spodenkach z kokardami, jak przystało na prawdziwego „Twardziela”.
I czwarta na którą przygotowałam futerko, w którym Twardziel idealnie komponował się ze swoją właścicielką Elle Woods.

Nie da się ukryć, że dużym ułatwieniem było to, że Nikuska uwielbia się ubierać, przebierać i czesać, dlatego też nie było problemu aby w przerwach między kolejnymi scenami szybciutko zmienić stylizację. Był też czas przy odrobinie dobrej organizacji na zdjęcia, aby wybrać dla Was kilka ujęć z etapu przygotowań.

Za kulisami

Oprócz relacji ze spektaklu i przygotowań chciałam pokazać wam jeszcze kilka wybranych przeze mnie zdjęć z backstage’u. Powiem wam szczerze, że wykorzystałam jej ogromne zainteresowanie wszystkim co się działo wokół, a działo się bardzo dużo i udało się uwiecznić momenty oczekiwania do wyjścia na scenę.

Wszystkie ubranka i akcesoria wykorzystane w spektaklu pochodzą z butiku Puppy Star

We Girls!

Miniony weekend przyniósł dużo słońca i pozytywnej energii. Nam pozwolił ubrać sukienki i usiąść z gazetą w ręku przy filiżance kawy. Bardzo lubimy takie ciepłe poranki, kiedy po spacerze można odpocząć w kawiarni i poczytać ulubiony magazyn o modzie. Oprócz kawy w najlepszym towarzystwie mojej Ma Cherie pojawiły się nowe pomysły i inspiracje.

Granat. To dla niego kompletnie się zatraciłam. Przepiękny kolor, będący świetną alternatywą dla ponadczasowej czerni. Uwielbiam go na sukienkach, swetrach, płaszczach, co zresztą nie sposób nie zauważyć. Mogłabym go nosić praktycznie od stóp do głów jak w dzisiejszej stylizacji, dobierając jedynie czarne botki.

Jak zawsze moja Ma Cherie idealnie wpasowuje się w mój outfit, to i tym razem nie mogło być inaczej! Jej granatowa sukienka z detalem czerwono-granatowej kratki to propozycja dla małych fashionistek od Puppy Star.   Jest niezwykle oryginalna, wygodna i po prostu piękna!

sukienka i płaszcz – Zara

szal – Zara

buty – Wojas

Nika

sukienka – Louisdog od Puppy Star

Jesień z Puppy Star!

Nadeszła listopadowa jesień a wraz z nią chłodne i ciemne długie wieczory. Taka aura nie zachęca do spacerów nie tylko mnie. Nika nie wychyla nosa spoza swojego Puppy Star’owego świata. Bardzo dobrze ją rozumiem bo sama jestem zakochana w tym jej małym świecie. Błękity i szarości to to co zdecydowanie w nim dominuje. Zawsze miałam słabość do tych dwóch kolorów, dlatego też tak ucieszyła mnie nowa kolekcja szelek od Puppy Star w przepięknych szarościach. Jeszcze to miękkie futerko, które dodaje nonszalancji. A to, że perfekcyjnie współgrają z jej jasnopopielatym umaszczeniem jest ich dodatkowym atutem. Są idealne jak się okazuje nie tylko do spacerów ale również do zabaw w domowym zaciszu. Wszystko to udało mi się ująć w kilku kadrach. Tak więc każda z nas była tego dnia w swoim żywiole!

szelki – Puppia od Puppy Star

dom i poducha gwiazda – Louisdog od Puppy Star

miś – Louisdog od Puppy Star

piłka – Lilly Pet Shop

Ootd by Nika

Październik przywitał nas piękną jesienną pogodą. Słoneczny poranek zachęcał do wyjścia na spacer i uchwycenia kilku niesamowitych kadrów. Taki dzień zawsze staje się inspiracją do stworzenia nowej stylizacji.

Ponadczasowy beż i stylowa kratka to modny duet w tym sezonie. Przekonuje nas o tym również marka Puppia, która stworzyła ocieplane szelki podszyte futerkiem w takim kolorystycznym połączeniu. Jest stylowo, oryginalnie a zarazem wygodnie i ciepło. Zaprojektowane w sposób zapewniający luksusowy wygląd aby sprostać nawet tym najbardziej wymagającym miłośnikom mody. Nowa jesienno-zimowa kolekcja szelek na pewno nie pozostanie nie zauważona. Nas urzekła kratka w zestawieniu z odcieniem beżowym ale występuję również w innych modnych tej jesieni kolorach. Taki look idealnie wpisuje się w przepiękną złotą jesień.

Szelki z kolekcji jesienno-zimowej z dzisiejszego wpisu są dostępne w butiku Puppy Star

Girls and Pink

Czy różowy musi kojarzyć się ze słodkością? Oczywiście, że nie! Osobiście nie jestem zwolenniczką tego, aby od stóp do głów nosić słodki różowy kolor. Ale czemu by nie zestawić odcieni przygaszonych czy pastelowych z kontrastowym kolorem czerni? Do mnie takie zestawienie przemawia w 100%. Kolor różowy w takim duecie nabiera zupełnie innego charakteru.

Tak samo jak rzadko wybieram dla siebie ten kolor to i też moja Ma Cherie nie nosi go zbyt często. Sama w sobie jest słodka, więc to już w zupełności wystarczy. Dlatego wolę ją zwykle w stonowanych kolorach, beżach, szarościach czy błękitach. Mimo to od czasu do czasu decydujemy się na „coś różowego”. Jednak takie wybory mogłabym policzyć na palcach jednej ręki.

Pewnie wielu z Was kojarzy rasę Yorkshire Terrier na różowo. I nie ma w tym nic dziwnego ponieważ właśnie taki schemat się przyjął. My postanowiłyśmy przełamać schematy i pokazujemy w innym świetle tą cudowną rasę. A jeśli różowy tak jak w dzisiejszym wpisie to z umiarem i w palecie odcieni pudrowych i przygaszonych. I wtedy ten kolor może naprawdę fajnie wyglądać.

Zresztą oceńcie sami!

płaszcz – Zara

buty – Loft37

torebka – Sabrina Pilewicz

Nika

szelki i smycz – Louisdog od Puppy Star